Roman Abramowicz jest jednym z najbogatszych ludzi świata. Forbes wycenił jego majątek na 23,5 mld dolarów. Większość kojarzy go z tego, że jest właścicielem Chelsea Londyn. W ciągu dwóch lat od przejęcia klubu zainwestował w niego ponad miliard funtów. Nieco ponad tydzień temu jego drużyna zdobyła wreszcie upragniony przez niego Puchar Ligi Mistrzów.

 

Nad bezpieczeństwem Abramowicza czuwa 40 osób, co kosztuje go rzekomo 2 mln dolarów rocznie.

 

W 2000 r. został gubernatorem Czukotki, urząd ten sprawował do 3 lipca 2008 r. Zainwestował w ten obszar ok. 1,3 mld dolarów.

 

Jego dziewczyną jest Daria Żukowa, córka rosyjskiego magnata finansowego, była modelka i obecna redaktor naczelna magazynu Pop.

Ze swoją byłą żoną Iriną rozwiódł się w 2005 roku (byli w związku prawie 14 lat). Był to jeden z najdroższych rozwodów świata – Irina otrzymała 300 mln dolarów.

Do wielkiej fortuny doszedł w pierwszej połowie lat 90., dzięki interesom prowadzonym wspólnie z Borysem Bierezowskim. Obecnie obydwaj są ze sobą skłóceni i walczą ze sobą w sądzie.

Do Abramowicza należy największy prywatny jacht świata, warty ok. 1 mld dolarów – Eclipse. Jednostka posiada m.in. dwa baseny, wysuwane lądowisko dla helikopterów, lasery do utrudniania pracy paparazzim i miniaturową łódź podwodną.

Prywatny samolot Abramowicza to Boeing 767, mogący pomieścić na pokładzie 375 ludzi.

Posiada on także dwie opancerzone limuzyny Maybach 62 warte ponad milion dolarów każda.

Rosjanin kupił w Londynie 9 apartamentów i stworzył z nich jedną posiadłość. Z chwilą ukończenia wszystkich prac ma to być najdroższy dom w Wielkiej Brytanii.

Prócz posiadłości w Londynie, posiada również ranczo w Aspen warte ok. 40 mln dolarów…

…oraz posiadłość Chateau de la Croe na południu Francji. Na przystosowanie jej do swoich potrzeb wydał co najmniej 50 mln dolarów.

Abramowicz przywitał 2012 rok z prawdziwą pompą. Na imprezę sylwestrową, na której pojawili się m.in. Rupert Murdoch, Martha Stewart, George Lucas i Marc Jacobs, wydał ok. 8 mln dolarów. Dla gości zagrał zespół Red Hot Chili Peppers.

Aż strach pomyśleć, czym się podciera…