Pomimo krytyki ze strony sojuszników oraz spadku popularności wśród wyborców kanclerz Angela Merkel zapowiedziała, że nie zmieni liberalnej polityki wobec uchodźców. „Nie będzie wstrzymania przyjęć (azylantów) – powiedziała Merkel w wywiadzie dla ARD. „Damy radę, jestem o tym głęboko przekonana” – dodała polityk.

Do Niemiec przyjeżdża obecnie dziennie od kilku do 10 tys. imigrantów. Władze w Berlinie spodziewają się, że do końca roku o azyl w Niemczech wystąpi co najmniej 800 tys. osób – czterokrotnie więcej niż rok temu. Media mówią nawet o 1,5 mln azylantów.