Niedzielne referendum ws. odwołania prezydenta Kielc, Wojciecha Lubawskiego jest nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji, która wyniosła 17,61 proc. Jak wynika z protokołu, do urn poszło blisko 28 tys. osób.

Jak powiedział PAP przewodniczący Miejskiej Komisji ds. Referendum w Kielcach Filip Pietrzyk frekwencja wyniosła 17,61 proc. Z protokołu ustalenia wyników referendum gminnego wynika, że w niedzielę, kielczanie oddali 27 783 głosów. Aby referendum było ważne, do urn musiałoby pójść 3/5 osób, które wzięło udział w wyborach prezydenta Kielc w 2014 r., czyli 39 371 osób.