Dwie osady w stanie Wirginia Zachodnia zostały ewakuowane po wykolejeniu się pociągu towarowego przewożącego ropę naftową. Kilkanaście cystern z paliwem wykoleiło się i stanęło w płomieniach. Jeden z wagonów stoczył się do pobliskiej rzeki.

Lokalne media opublikowały zdjęcia, na których widać duże płomienie i gęstą chmurę czarnego dymu unoszącą się nad miejscem katastrofy. Strażacy dotychczas nie opanowali całkowicie pożaru. Zamknięto znajdującą się w pobliżu katastrofy stację uzdatniania wody z obawy przed skażeniem rzeki Kanawha.