Nawet jeśli Iran zgodzi się na zamrożenie części swojego programu nuklearnego i wpuszczenie międzynarodowych inspektorów, może dalej pracować nad budową bomby atomowej w Korei Północnej – sugeruje amerykański portal The Daily Beast. Jednak wiele wskazuje na to, że atomowe zagrożenie ze strony Teheranu jest po prostu znacznie przesadzone.

Im bliżej końca negocjacji z Iranem, których termin wyznaczono na 31 marca, tym więcej miejsca poświęcają im zachodnie media, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych. Obie strony dały sobie czas do wtorku, by wypracować polityczne ramy częściowego zamrożenia irańskiego programu jądrowego, które miałoby nastąpić w zamian za złagodzenie zachodnich sankcji. Później, do końca czerwca, doprecyzowane zostaną szczegóły zawartej umowy.