Podniesienie wieku emerytalnego nie uratuje nas przed emerytalną katastrofą – alarmuje Główny Urząd Statystyczny. Nasz kraj czeka potężny kryzys demograficzny.

Do 2050 roku liczba emerytów ma wzrosnąć z obecnych 7 do 10 milionów Polaków. To oznacza, że jeżeli rząd niczego nie zrobi, to nasz kraj stanie na krawędzi bankructwa, a liczba Polaków zacznie dramatycznie spadać. W tym alarmistycznym tonie nie ma przesady. Teraz na 100 pracujących Polaków mamy 28 emerytów – wylicza GUS. W 2050 roku na 10 pracujących będzie już 52 emerytów. Nie będzie nas stać na utrzymanie ich.

To grozi wyjątkowo niskimi emeryturami, brakiem pieniędzy na służbę zdrowia i wysokimi podatkami.
Recepty są dwie. Rząd musi albo znowu podnieść wiek emerytalny, albo wreszcie zachęcić Polaków do rodzenia dzieci. I to bardzo szybko.