Minutą ciszy rozpoczął się w sobotę koncert brytyjskiego piosenkarza Stinga w paryskiej sali koncertowej Bataclan, gdzie rok temu dżihadyści dokonali zamachu, zabijając 90 osób. W ten sposób zainaugurowana została działalność sali po rocznej przerwie.

„Nie zapomnimy o nich” – powiedział po francusku Sting, który na początku swej kariery występował w Bataclanie jeszcze z zespołem The Police. Dodał, że przed publicznością są dwa zadania: „po pierwsze wspomnieć i uczcić tych, którzy zginęli w atakach, po drugie – cieszyć się życiem i muzyką”.