Donald Tusk poinformował, że Polska nie weźmie udziału w żadnym typie interwencji w Syrii.

– Rozmawiałem z ministrem (spraw zagranicznych Radosławem) Sikorskim i prosiłem, żeby przekazał informację (naszym) partnerom, że Polska nie przewiduje uczestnictwa w żadnym typie interwencji w Syrii – powiedział Tusk dziennikarzom w Sejmie.

Premier nie wieży w skuteczność tej interwencji, oraz właściwe efekty, lecz rozumie motywacje i powód.

Jak zauważył, mamy doświadczenia w tej części świata, które pokazują, że interwencje zbrojne, nawet z najbardziej oczywistych i szlachetnych pobudek, rzadko kiedy przynoszą pożądany skutek.

Stanowisko premiera jest zgodne z poglądem większości polskiego społeczeństwa. Według niedawnego sondażu przeprowadzonego przez Homo Homini dla „Rzeczpospolitej” 77 proc. Polaków nie zgadza się, by nasi żołnierze wzięli udział w ewentualnej wojskowej interwencji. „Za” jest jedynie 15 proc., natomiast 8 proc. nie ma zdania w tej kwestii.