Po powrocie Władimira Putina na Kreml nadciąga nowa epoka lodowcowa w stosunkach niemiecko-rosyjskich – ocenił w najnowszym wydaniu niemiecki tygodnik „Der Spiegel”. Jak napisał, kanclerz Angela Merkel nie ufa prezydentowi Rosji.
„Stosunki niemiecko-rosyjskie są najgorsze od wielu lat” – ocenia tygodnik przed planowaną na najbliższy piątek wizytą prezydenta Putina w Berlinie. Dodano, że relacje między Merkel i Putinem „są napięte”.

„Niemiecka kanclerz przyjmie w piątek gościa, któremu już przed laty życzyła zakończenia kariery politycznej. Ale teraz jest on potężniejszy, niż kiedykolwiek” – podkreślił „Der Spiegel”.
Według tygodnika Merkel stawiała na Dmitrija Miedwiediewa, poprzednika Putina. Wierzyła, że zdoła on zmodernizować Rosję i miała nadzieję, że ponownie będzie kandydować na prezydenta, choć wielu ekspertów uważało to za nieprawdopodobne. Gdy we wrześniu zeszłego roku Miedwiediew i ówczesny premier Putin ogłosili, że już dawno uzgodnili, iż zamienią się funkcjami, Merkel poczuła się oszukana. Musiała przyznać, że Miedwiediew, z którym wiązała duże nadzieje, był tylko marionetką Putina – napisał tygodnik.