Rosyjscy naukowcy uważają, że Polskę czeka mroźna zima . Polscy – są nieco bardziej ostrożni.

– Zima stulecia raczej nam nie grozi – uważa klimatolog profesor Krzysztof Błażejczyk. W rozmowie z IAR przyznaje jednak, że tego, jaka będzie pogoda w nadchodzących miesiącach, nie da się jeszcze dokładnie przewidzieć.

Naukowcy z Rosyjskiej Akademii Nauk nie mają jednak wątpliwości – tegoroczna zima w Polsce ma być wyjątkowo mroźna. To zasługa niżów znad Skandynawii i Rosji, które na dobre zadomowią się nad naszym krajem.

Profesor Krzysztof Błażejczyk z Wydziału Geografii Uniwersytetu Warszawskiego wyjaśnia, że rosyjscy naukowcy w swoich prognozach opierają się głównie na analizie pogody w poprzednich latach. – Oprócz tego badają zjawiska zachodzące w Arktyce – tłumaczy.

Jednak, jak uspokaja prof. Błażejczyk, rosyjskie przewidywania są przedwczesne i powinniśmy spokojnie czekać na dokładniejsze prognozy. Klimatolog podkreśla, że nasza wiedza o zjawiskach pogodowych jest jeszcze zbyt mała, by móc przewidywać sytuację jaka będzie za kilka miesięcy.

Nawet gdyby przewidywania rosyjskich naukowców sprawdziły się, to warszawiacy mroźnej aury się nie boją. Jak mówi jedna z osób, taka „zima stulecia” była już wiele razy i udało się ją przetrwać, a Polacy są przyzwyczajeni do niskich temperatur.

Jest też jeden plus rosyjskich przewidywań – oprócz niskich temperatur ma być też sucho i słonecznie. Na dokładniejsze prognozy przyjdzie jednak nam jeszcze poczekać.