Do gwałtownych starć między demonstrantami i siłami policji doszło w sobotę w Santiago, gdzie obchodzony był Dzień Marynarki Wojennej. Pokojowy marsz przerodził się w regularną bitwę, gdy policja użyła gazu łzawiącego. W pożarze zginął 71-letni ochroniarz.

Do szczególnie ostrych starć doszło w dzielnicy Valparaiso. Zamaskowani manifestanci rzucali w policjantów kamieniami, obrzucali też okoliczne budynki koktajlami Mołotowa. W ogniu stanęło kilkanaście sklepów, w tym apteka oraz budynek należący do władz municypalnych.