Dziesiątki tysięcy Brazylijczyków wyległo w piątek na ulice Rio de Janeiro, Sao Paulo i innych miast aby zaprotestować przeciwko posunięciom oszczędnościowym rządu. Związki zawodowe przygotowują się do strajku generalnego przewidzianego na koniec kwietnia.

Fala protestów przetoczyła się już przez Brazylię 15 marca. Szczególne wzburzenie wywołuje projekt reformy emerytalnej przewidujący podniesienie dolnej granicy wieku przechodzenia na emeryturę do 65 lat. Dotychczasowe przepisy dopuszczają taką możliwość już w wieku 54 lat. Projekt reformy wywołuje kontrowersje nawet wśród sojuszników rządu.