Kilkuset deputowanych, w tym większość z dotychczasowej opozycyjnej i prodemokratycznej Narodowej Ligi na rzecz Demokracji (NLD), rozpoczęło w poniedziałek historyczną sesję parlamentu, na której zostanie utworzony pierwszy od ponad 50 lat demokratyczny rząd.

W listopadowych wyborach NLD, przez lata tłumiona przez reżim wojskowych w Birmie, odniosła przytłaczające zwycięstwo, otrzymawszy 80 proc. miejsc w niższej i wyższej izbie parlamentu, co dało jej prawo do tworzenia rządu.