To 34-letni Belg z Tongeren najprawdopodobniej zamordował Polkę, której ciało znaleziono w czwartek w kanale Alberta w Zutendaal. Mężczyzna przyznał się winy – dowiedziała się nasza dziennikarka. Zwłoki 33-latki zostały umieszczone w drewnianej skrzyni.

Kobieta miała na ciele rany zadane nożem. Mężczyzna był kochankiem 33-letniej Kariny, przebywa teraz w tymczasowym areszcie i będzie sądzony przez ławę przysięgłych. Proces może się rozpocząć najwcześniej za kilka miesięcy. Belgowi grozi dożywocie.