Do co najmniej 71 wzrosła liczba zabitych cywilów w nalotach sił lojalnych wobec prezydenta Baszara el-Asada na cele w prowincji Aleppo na północnym zachodzie Syrii – podało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka. W atakach użyto bomb beczkowych. Poprzedni bilans mówił o 45 ofiarach śmiertelnych. Kilkadziesiąt osób zostało rannych.

Aleppo, największe miasto syryjskie i w przeszłości ważny ośrodek handlowy, od wybuchu rebelii przeciwko reżimowi Asada w 2011 roku jest podzielone na wschodnie obszary kontrolowane przez rebeliantów i zachód, kontrolowany przez siły rządowe.